Technika a ekologia

O tym, że prędzej, czy później braknie nam zasobów takich, jak np. węgiel, z których można generować energię elektryczną - wiadomo nie od dzisiaj. Rozwój techniki ciągle postępuje w kierunki udostępnienia zwykłym ludziom sposobu na generowanie i gromadzenie odnawialnej energii na własny użytek, natomiast dziedzina ta jest ciągle w powijakach. Owszem, coraz częściej słyszy się o genialnych wynalazkach, jak na przykład sztuczne ogniwo przeprowadzające fotosyntezę, czy też zwykłych urządzeniach - jak ładowarki telefonów - opierających swoje działanie na zastosowaniu ogniw fotowoltaicznych. Ciągle też mówi się o konieczności stosowania bardziej energooszczędnych i proekologicznych rozwiązań - takich, które wyeliminują potężne straty energii, aby równocześnie zredukować zapotrzebowanie na ową energię. O tych ostatnich szczególnie często się wspomina a propos proekologicznego budownictwa. Jak więc widać ludzkość posiada całkiem dobre perspektywy, aby oprzeć się nieuchronnemu kryzysowi energetycznemu. Jednak co jeszcze musi się stać, zanim zaczniemy na prawdę z owych perspektyw korzystać?